– Przegraliśmy, ale jeszcze wiele jest do wygrania – powiedział po spotkaniu z Piastem Gliwice Piotr Stokowiec. Prowadzona przez niego Lechia Gdańsk przegrała przed własną publicznością i na sześć kolejek przed końcem sezonu straciła pozycję lidera tabeli Lotto Ekstraklasy.
Mistrzostwo wymyka się piłkarzom Piotra Stokowca z rąk (fot. Łukasz Skwiot)
Po wielu miesiącach równej gry, Lechia złapała ostatnio lekką zadyszkę. Piłkarze Stokowca przegrali tydzień temu z Cracovią, a teraz nie potrafili znaleźć recepty na dobrze dysponowanego Piasta. Sam trener nie ukrywał po spotkaniu rozczarowania, jednak przyznał, że sezon trwa i wszystko jest jeszcze możliwe.
– Nie tak wyobrażaliśmy sobie święta… Pierwsza połowa nie była pod naszą kontrolą. Mało wynikało z naszej gry ofensywnej, mieliśmy za dużo prostych błędów i niedokładności. Presja nas przygniotła – komentował Stokowiec.
– W drugiej odsłonie graliśmy odważniej, mimo że mieliśmy jednego zawodnika mniej. Stworzyliśmy kilka groźnych sytuacji, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Jestem wkurzony po tym meczu. Jeśli przez pełne 90 minut gralibyśmy z taką determinacją, jak po przerwie, to byśmy wygrali – dodał szkoleniowiec Lechii.
Piotr Stokowiec nie zamierza tracić optymizmu i uważa, że jego drużynę będzie jeszcze podczas tego sezonu stać na dobrą grę. – Sportowa złość pozwoli nam wykrzesać więcej emocji, które nie spowodują, że będziemy mieli spętane nogi, a wręcz przeciwnie. Trzeba przygotować się do pozostałej części rozgrywek. Jestem zły, ale moje nastawienie jest pozytywne. Wiem, że będzie dobrze – zakończył.
Lechia plasuje się aktualnie na drugiej pozycji ze stratą trzech punktów do liderującej Legii Warszawa.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.