Po beznadziejnych spotkaniach Lech Poznań musi szukać punktów. Kolejorz w sobotę zmierzy się z Łódzkim Klubem Sportowym. – Nasza ostatnia seria jest fatalna – nie ukrywał Semir Stilić.
Na inaugurację sezonu Lech rozgromił Łódzki Klub Sportowy aż 5:0. Jedną z bramek zdobył wówczas Stilić. – Trudno po pięciu meczach bez gola, oczekiwać, że nagle w sobotę powtórzymy wynik z pierwszego spotkania tego sezonu. Ja jednak bardzo wierzę, że stać nas na dobrą grę. Ta wiara w siebie jest nam bardzo potrzebna. Musimy wyjść z nią na boisko i od pierwszych minut robić wszystko by strzelić gola – zapowiedział Stilić.
Piłkarze Kolejorza nie nastawiają się na spacerek. Dla Lecha najważniejsze jest po prostu zwycięstwo. – Teraz najważniejsze to zwyciężyć. Nieważne jak, nieważne w jakich rozmiarach. Po prostu wygrać – zakończył Stilić.
Bruk-Bet walczył do końca. Pogoń pogrążył jej były gracz
Wydawało się, że piękny gol z rzutu wolnego Sama Greenwooda da Pogoni Szczecin cenne trzy punkty. Piłkarze Bruk-Betu Termalika Nieciecza dzięki ambitnej grze do końca, wywalczyli jednak remis.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.