Jeden z najsłynniejszych rumuńskich klubów – Steaua Bukareszt – zmienia nazwę. Po zakończeniu sezonu będzie to FC Star Bukareszt, co potwierdził prezes klubu GigiBecali.
Zmiana nazwy nastąpi dokładnie 1 lipca 2017 roku. Dlaczego klub musi zmienić nazwę? Steaua powstała w 1947 roku jako klub wojskowy, ale teraz została pozbawiona praw do nazwy, herbu oraz barw klubowych.
Odkąd w 2004 roku klub kupił GigiBecali wybuchł konflikt z rumuńską armią. Sprawa trafiła do sądu, który w pierwszej i drugiej instancji wyrokował na korzyść Steauy. Ostatecznie jednak górą wyszła armia i Becali musi zmienić podstawy swojego klubu. Ministerstwo Obrony nawet chce, aby prezes klubu wypłacił 40 mln euro odszkodowania za nielegalne używanie własności przez 13 lat.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.