Sześć goli padło w starciu Pogoni Szczecin ze Stalą Mielec. Więcej strzelili gospodarze, którzy uczcili 75. urodziny zdobyciem trzech punktów i awansem w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
Grosicki poprowadził Pogoń do zwycięstwa. (fot. Kacper Pacocha/400mm.pl)
W wyjątkowym dla Portowców dniu odbył się wyjątkowy mecz. Sześć goli. Trzy rzuty karne. Samobój. Emocje. Wszystko było, niczego nie zabrakło.
Z perspektywy szczecinian najważniejsze oczywiście, że było zwycięstwo. Niepewne do ostatnich minut, ale zwycięstwo.
Końcówka starcia wcale nie musiała być dla Pogoni nerwowa. Po godzinie gry prowadziła 3:0. Rzuty karne wykorzystali Kamil Grosicki oraz Sebastian Kowalczyk. Ten pierwszy doprowadził również do samobójczego trafienia Mateusza Matrasa.
Potem dwie bramki zdobyła jednak Stal, która przed przerwą nie wykorzystała jedenastki – Maciej Domański obił słupek. 32-latek odkupił winy asystując Rauno Sappinenowi, który skompletował dublet.
Ostatnie słowo należało jednak do Portowców. W 75. minucie Grosicki podał do Pontusa Almqvista, który ustalił wynik meczu.
Dzięki wygranej Pogoń Szczecin awansowała na trzecie miejsce. Urodzinowy prezent został dostarczony i odpakowany.
Media: Legia ma nowego napastnika! Transfer z 1. Ligi
Wszystko wskazuje na to, że Rafał Adamski zostanie nowym napastnikiem Legii Warszawa. Stołeczny klub po długich negocjacjach doszedł do porozumienia z Pogonią Grodzisk Mazowiecki w sprawie transferu 24-letniego snajpera.
Kochalski był o krok od Ekstraklasy! „Przyjąłem ofertę”
Mateusz Kochalski mógł wrócić do Ekstraklasy. Bramkarz Karabachu Agdam ujawnił, że w zimowym okienku transferowym zaakceptował ofertę powrotu do Polski, jednak zgody na transfer nie wyraził klub.