Sprawdź, w czym będą grać Balotelli, Cech i Giroud!
Pierwszy po wielu
perypetiach w świetnym stylu odnalazł się w Ligue 1. Drugi właśnie niedawno
dołączył do grona ambasadorów marki PUMA, a trzeci kilkanaście dni temu
strzelił w derbach Londynu bramkę-cudo. Od 16 stycznia Mario Balotelli, Petr
Cech i Olivier Giroud będą występować na boiskach w całkowicie odmienionych
butach PUMA evoPOWER. Czas na PUMA evoPOWER Vigor 1.
– Korzystam z Puma
evoPOWER już od jakiegoś czasu i wiem, że PUMA zawsze robi znakomite postępy.
But evoPOWER Vigro 1 to jednak zupełnie inny poziom – zachwycał się gwiazdor
Arsenalu Londyn Olivier Giroud, recenzując nowy model buta marki PUMA tuż przed
jego światową premierą. – Uwielbiam grać w bucie, którego konstrukcja umożliwia
to, że można go wsunąć na stopę niczym skarpetę. To wręcz absurdalnie wygodne!
A piankowe wypustki robią moim zdaniem ogromną różnicę. Sam uwielbiam robić na
boisku różnicę i mieć wpływ na boiskowe wydarzenie. W tych zielonych butach bez
wątpienia tak będzie. Można powiedzieć, że poprzeczka poszła teraz zdecydowanie
w górę.
Zmiany są rzeczywiście rewolucyjne. To nie tylko update
kolorystyczny czy delikatne podrasowanie dobrze znanego modelu. To całkowita
nowość!
– Aby uporać się z tym projektem, sprawdziliśmy dokładnie
oczekiwania naszych topowych graczy i przyjrzeliśmy się ich grze – opowiada o
procesie tworzenia nowego produktu Matthias Mecking, dyrektor generalny PUMA
Teamsport. – Zbadaliśmy jak na przykład Oliver Giroud rozkłada każdą cząstkę
swojej mocy oddając strzał i jak przed wyjątkowymi golami zachowuje się ciało
Balotelliego. Sprawdziliśmy też, co ze swojej natury ciało oddaje piłce i jak
możemy wzmocnić dodatkowo ten wpływ, poprawiając jeszcze bardziej parametry
samego buta. Takie podejście sprawiło, że but evoPOWER Vigor 1 to jak
dotychczas najbardziej zaawansowany technologicznie produkt, który sprawia, że
zawodnik ma jeszcze bliższy kontakt z piłką i jest w stanie nadać jej jeszcze
większą moc.
W butach evoPOWER Vigor 1 aż roi się od technologicznych
nowinek. Jedną z nich jest zastosowanie w cholewce buta elastycznej getry
Spandex, która ułatwia wsuwanie buta na stopę oraz sprawia, że grając można się
poczuć niczym boso.
Całkowitą nowością jest również technologia cholewki PUMA
AccuFoam, która umożliwiła pokrycie buta strukturą 3D. Kluczowym elementem jest
tu poliuretanowa pianka w wypustkach pomagająca zniwelować wszelkie
nierówności, gdy stopa wchodzi w kontakt z piłką. Cel? Maksymalizacja precyzji
podczas silnych uderzeń.
Konstrukcję cholewki uzupełnia materiał PUMA Adapt-Lite
rozbudowany o specjalną konstrukcję pomagającą stopie w odpowiednim zginaniu
się podczas akcji. Rozciągający się tylko w jednym kierunku materiał cholewki z
mikrofibry wspiera w ten sposób naturalną mechanikę stopy podczas strzału,
dzięki czemu zachowuje się ona tak jakby była bosa. Jednocześnie zastosowany
materiał wzmacnia zarówno siłę, jak i precyzję. To wszystko w połączeniu z
technologią PUMA GripTex, również zastosowaną w konstrukcji cholewki, pozwala
na jeszcze lepsze panowanie i kontrolę nad piłką.
Niemal bez zmian pozostała natomiast podeszwa buta
wyposażona w mix lekko zaostrzonych i delikatnie stożkowych kołków. To efekt
bardzo dobrego odbioru tego elementu w poprzednich modelach z linii evoPOWER. Konstruując
nowe buty również zdecydowano się na zastosowanie zaostrzonych kołków, które
dodają pewności przy trzymaniu równowagi i kontakcie z podłożem. Szczególne
znaczenie ma to dla nogi postawnej. Kołki stożkowe są natomiast kluczowe dla
zwrotności zawodników.
Moc emanuje również z wyglądu nowego modelu. Vigor 1 to
kolorystyczny mix jasnej zieleni i intensywnej żółci oraz czarnych elementów
brandingu marki PUMA. Charakterystycznym elementem, bez wątpienia, staną się
również poliuretanowe wypustki, układające się w kształt diamentu, tuż obok
miejsca styku cholewki z piłkarską getrą.
Od 16 stycznia w nowym modelu z linii PUMA evoPOWER będzie
można oglądać m.in. wspomnianych już wcześniej Balotelliego, Cecha i Giroud
oraz Marca Bartrę, hiszpańskiego obrońcę Borussii Dortmund, który – podobnie jak
Cech – właśnie dołączył do piłkarskiej drużyny PUMA.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.