Minimum 20 milionów funtów. Właśnie tyle straci Manchester United z powodu pandemii koronawirusa, która dotknęła również świat piłki nożnej. Budżet klubu z Old Trafford będzie uboższy o taką kwotę bez względu na to, czy sezon uda się wznowić czy finalnie nie będzie to możliwe.
Manchester United straci najwięcej w całej Premier League (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że rozgrywki Premier League – podobnie jak większość zmagań piłkarskich w Europie – zostały zawieszone przed ponad miesiącem. Spekuluje się, że zawodnicy mogliby w Anglii wrócić na boiska na początku czerwca, ale nawet jeśli tak się stanie, to pozostałe do końca kampanii mecze zostaną i tak rozegrane bez udziału publiczności.
Taki scenariusz oznacza, że wszystkie kluby stracą finansowo, a dziury w budżetach będą tym większe, im więcej zarabiały one na organizacji dnia meczowego. W przypadku Manchesteru United mowa oczywiście o zawrotnych pieniądzach.
Old Trafford to zdecydowanie największy stadion w Premier League, który może pomieścić na swoich trybunach blisko 76 tysięcy widzów. „The Telegraph” donosi, że Manchester zarabia na organizacji jednego spotkania domowego około 4,2 miliona funtów, co daje mu największe wpływy na tym polu spośród wszystkich angielskich klubów.
Jako, że do końca sezonu Czerwone Diabły miały rozegrać przed własną publicznością jeszcze pięć spotkań, a wiadomo, że nawet jeśli te się odbędą, to na pewno bez udziału kibiców, to straty klubu wyniosą ponad 20 milionów funtów.
Manchester United straci sporo, jednak w podobnej sytuacji znajdują się inne czołowe kluby angielskie, które mają ogromne stadiony, drogie bilety i jeszcze droższe loże. W czołowej „piątce”, tych którzy stracą najwięcej znajdują się także Tottenham, Arsenal, Manchester City i Liverpool.
Najmniej – jak wyliczyli dziennikarze „The Telegraph” stracą z kolei Crystal Palace, Watford czy też Bournemouth, gdzie udział wpływów z dni meczowych nie stanowi aż tak znaczącej części w całościowym budżecie.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.