Piłkarze Lecha Poznań od efektownego zwycięstwa rozpoczęli swój udział w towarzyskim turnieju Marbella Cup 2012. „Kolejorz” aż 5:0 pokonał rumuński zespół FC Timisoara.
Spotkanie miało dość niecodzienny przebieg ponieważ do przerwy żadnej z drużyn nie udało się strzelić ani jednego gola. Po zmianie stron podopieczni Jose Mari Bakero wzięli się jednak bardzo mocno do roboty i zaaplikowali rywalom aż pięć bramek. Dwa gole dla Lecha strzelił Artiom Rudnev, a po jednym trafieniu dorzucili Bartosz Ślusarski, Semir Stilić i Manuel Arboleda.
Lech Poznań: Jasmin Burić – Grzegorz Wojtkowiak (74. Marcin Kikut), Hubert Wołąkiewicz, Manuel Arboleda, Luis Henriquez (79. Tomasz Kędziora) – Mateusz Możdżeń (46. Marcin Kamiński), Rafał Murawski (74. Kamil Drygas), Sergei Krivets (67. Szymon Drewniak) – Vojo Ubiparip (46. Semir Stilić), Artiom Rudnev (79. Patryk Wolski), Aleksandar Tonev (67. Bartosz Ślusarski)
FC Timisoara: Sergei Lepmets – Florin Sandu, Ioan Mera, Cristian Scutaru, Iordache Belu – Nicolas Gorobsov (70. George Petcut), Adrian Poparadu (65. Alex Popovici), Catalin Chis – Tosaint Ricetts (73. Razvan Dobriceanu), Mircea Axenta, Rovar Carstea (65. Artur Patras)
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.