Swansea
City żegna się z Premier League. W niedzielnym meczu 38. kolejki
ligi angielskiej Łabędzie przed własną publicznością przegrały
1:2 ze Stoke City. W zespole gospodarzy wystąpił Łukasz Fabiański.
Foto: Reuters
Niedzielne
zawody rozgrywane na Liberty Stadium lepiej rozpoczęli zawodnicy
Swansea. Gospodarze potrzebowali niespełna kwadransa, aby wyjść na
prowadzenie: piłkę przed polem karnym zagrał Andre Ayew, zaś Andy
King płaskim uderzeniem otworzył wynik meczu.
Stoke
City zdołało jeszcze przed przerwą odwrócić losy spotkania. W
31. minucie gry Senegalczyk Papa Ndiaye przelobował Fabiańskiego.
Dziesięć minut później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego 18-letniego Lasse Sorensena bramkę głową zdobył Peter Crouch.
Na
początku drugiej połowy meczu goście stanęli przed doskonałą
szansą na trzeciego gola. W 54. minucie arbiter podyktował rzut
karny dla Stoke City po zagraniu ręką we własnej szesnastce
Martina Olssona. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł
Xherdan Shaqiri, ale strzał Szwajcara świetnie wybronił Łukasz
Fabiański.
Niedzielna
porażka przesądziła o spadku Swansea z Premier League. Z najwyższą
klasą rozgrywkową już wcześniej pożegnały się zespoły Stoke
oraz West Bromwich Albion.
Bruno Fernandes wyrównał rekord Premier League, a Manchester United wygrywa po szalonym meczu!
Manchester United pokonał 3:2 Nottingham Forest. 20. asystę w tym sezonie zdobył Bruno Fernandes, który wyrównał rekord Premier League w tej statystyce. W ostatniej kolejce ma szansę na jego pobicie.
Oficjalnie: Chelsea ma nowego trenera! Hiszpan wraca do pracy
The Blues ogłosili nazwisko nowego szkoleniowca. Po Liamie Roseniorze Chelsea przejął Xabi Alonso. Dla 44-latka to powrót do pracy po styczniowym zwolnieniu z Realu Madryt.