Mimo początkowych problemów, Śląsk Wrocław pokonał Polonię Bytom 3:1 i na kolejkę przed końcem zmagań w Betclic 1 lidze, zapewnił sobie awans do Ekstraklasy!
Śląsk Wrocław spotkanie przy ul. Olimpijskiej 2 mógł zacząć z grubej rury. Już w 2. minucie groźny strzał oddał Michał Rosiak, ale świetnie interweniował Wojciech Banasik. Po tak mocnym początku, wydawało się, że wrocławianie pójdą za ciosem, ale nic bardziej mylnego. W 36. minucie bramkę zdobyła Polonia, której wcześniej jedynie statystowała gościom. Przed polem karnym faulowany był Oliwier Kwiatkowski, a precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Tomasz Gajda, nie dając żadnych szans Michałowi Szromnikowi. Zszokowani gracze Ante Simundzy próbowali jeszcze w końcowych dziesięciu minut odpowiedzieć choćby jednym golem, ale bez powodzenia.
Podopieczni Ante Simundzy za odrabianie start wzięli się na początku drugiej połowy. W 53. minucie Piotr Samiec-Talar wykorzystał błąd w rozegraniu bytomian i precyzyjnym podaniem obsłużył Przemysława Banaszaka, który zdobył swoją 15. bramkę w sezonie. Sześć minut później było już 2:1 dla Śląska. Tym razem fenomenalnym strzałem, w samo okienko bramki Banasika, popisał się Rosiak.
Po tych dwóch golach, zespół Wojciecha Mróza był na deskach. A Śląsk dalej atakował. W 70. minucie znakomitą okazję miał Samiec-Talar, ale pomylił się nieznacznie. Swoją dominację goście potwierdzili w 74. minucie. W polu karnym Polonii faulowany był Krzysztof Kurowski, a sprawiedliwość wymierzył Banaszak. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie, dzięki czemu, po roku przerwy, Śląsk znów awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce!
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.
Wisla i Śląsk to są dobre marki