Chelsea bez żądnego kłopotu pokonała Leicester aż 3:0. Spotkanie na King Power Stadium pokazało, w jak słabej formie są obecnie piłkarze Brendana Rodgersa.
Chelsea błyskawicznie narzuciła własne warunki w tym spotkaniu i w 14. minucie Antonio Rudiger trafił do siatki i dał prowadzenie „The Blues”. W 28. minucie wynik podwyższył N’golo Kante, Francuz świetnie wykorzystał wolną przestrzeń na połowie rywala i huknął z dystansu, pewnie umieszczając piłkę w siatce.
W drugiej połowie swoje trafienie dołożył Christian Pulisic i Chelsea pewnie wygrała 3:0.
Piłkarze Leicester byli zwyczajnie słabi. Nie było ani jednego argumentu, który stałby po stronie gospodarzy w tym spotkaniu. Kilkukrotnie zdołali zagrozić przy bramce Chelsea, jednak w ogólnym rozrachunku ich występ można ocenić bardzo negatywnie. „Lisy” są na 12. miejscu, jednak mogą spaść po tej kolejce nawet na 14. lokatę.
Chelsea umacnia się na pozycji lidera ligi. Piłkarze Thomasa Tuchela mają sześć punktów przewagi nad Manchesterem City.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.