Ostatnio temat możliwej gry Matty’ego Casha w reprezentacji Polski jest grzany przez kibiców. Kwestia gry Anglika w polskich barwach budzi kontrowersje, jednak ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Co o tym sądzi Paulo Sousa?
Paulo Sousa nie wykluczył powołania Matty’ego Casha (fot. Reuters)
W ostatnim czasie pojawił się temat możliwego powołania Matty’ego Casha. Piłkarz Aston Villi jest uważany za jednego z lepszych prawych obrońców w Premier League. Piłkarz chce grać dla reprezentacji Anglii, jednak przesyt zawodników na jego pozycji sprawia, że nie ma większych szans na powołanie od Garetha Southgate’a.
Cash chciałby grać na poziomie międzynarodowym i dlatego jest zainteresowany grą w polskiej reprezentacji, jego matka ma polskie korzenie i dzięki temu może ubiegać się o polski paszport. Ojciec piłkarza w rozmowie ze SportowymiFaktami WP potwierdził, że jego syn jest już na finalnym etapie pozyskania paszportu i kiedy ukończy całą papierologię, będzie mógł w teorii grać dla Polski.
Co jednak o piłkarzu sądzi Paulo Sousa? Dziennikarze Interii spytali selekcjonera o zawodnika i dał klarowną odpowiedź. – W tym momencie nie chcę o nim myśleć, bo nie jest polskim zawodnikiem. Kiedy jednak otrzyma paszport, zajmę się tym tematem. Na razie jednak nie ma powodu, aby o nim dyskutować. Dziś ten piłkarz nie jest dostępny. A my nie możemy zajmować się spekulacjami – zdradził portugalski trener.
Jak widać Sousa wcale nie wykluczył, że w przyszłości będzie chciał skorzystać z Casha, o ile ten spełni niezbędne wymogi do tego, aby móc grać w reprezentacji narodowej. Pojawienie się 24-latka w kadrze niewątpliwie da większe pole manewru trenerowi w ustawianiu bloku defensywnego, który jest największą bolączką Portugalczyka. Na razie to tylko spekulacja, bo mimo gromkich zapowiedzi Cash nie ma jeszcze polskiego paszportu i nie może występować w naszej drużynie.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.