Niespodziewane doniesienia medialne. Paulo Sousa, czyli były selekcjoner reprezentacji Polski, najprawdopodobniej nie obejmie egipskiej reprezentacji piłkarskiej. Powodem mają być sprawy finansowe.
51-letni szkoleniowiec pozostaje bezrobotny od początku czerwca, odkąd stracił pracę w Flamengo. Dla brazylijskiego klubu Portugalczyk porzucił w ubiegłoroczne święta Bożego Narodzenia posadę selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski.
Teraz było blisko, żeby kolejnym miejscem pracy Sousy miał być Egipt. Portugalczyk miał objąć piłkarską reprezentację tego kraju. Wiele jednak zmieniła rozmowa 51-latka z poprzednim selekcjonerem – Carlosem Quierozem, który miał poinformować Sousę, że wciąż nie dostał wszystkich należnych mu pieniędzy za pracę w roli szkoleniowca. Quieroz nie dogadał się z egipską federacją w sprawie nowego kontraktu, przez co egipski związek rozpoczął poszukiwania nowego selekcjonera kadry.
Inne doniesienia medialne mówią z kolei, że Sousa miał zażądać spełnienia warunków, które okazały się niemożliwe do spełnienia dla egipskiej federacji. Portugalczyk miał zażyczyć sobie pensji w wysokości 170 tysięcy dolarów miesięcznie oraz zatrudnienia do jego sztabu szkoleniowego sześciu asystentów. Z tego powodu negocjacje zostały wstrzymane, a nowym kandydatem na trenera kadry jest 58-letni Vladimir Petković. W przeszłości prowadził on reprezentację Szwajcarii, a w lutym tego roku odszedł z francuskiego Bordeaux. Czy będzie selekcjonerem reprezentacji Egiptu? O tym się przekonamy w najbliższym czasie.
A Paulo Sousa? No cóż, Portugalczyk po przedwczesnym zakończeniu przygody życia w Brazylii, dla której porzucił polską kadrę przed barażami o mundial w Katarze, wciąż jest bezrobotny. Zobaczymy, jak długo taki stan rzeczy się utrzyma i kto kolejny nabierze się i zatrudni 51-letniego trenera.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.