Przejdź do treści
BIALYSTOK 07.08.2024
III RUNDA KWALIFIKACYJNA LIGA MISTRZOW SEZON 2024/25: JAGIELLONIA BIALYSTOK - FK BODO/GLIMT --- UEFA CHAMPIONS LEAGUE PLAY-OFF THIRD QUALIFYING ROUND GAME: JAGIELLONIA BIALYSTOK - FK BODO/GLIMT 
ADRIAN DIEGUEZ SONDRE SORLI 
FOT. JAROSLAW OLSZEWSKI/400mm.pl

FOT. JAROSŁAW OLSZEWSKI/400 MM.PL

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Solidna lekcja europucharów. To jednak nie musi być koniec Jagiellonii w Lidze Mistrzów

– Nigdy w życiu nie graliśmy w spotkaniu o takiej intensywności – przyznał po pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z FK Bodo/Glimt, Dominik Marczuk. Słowa skrzydłowego Jagiellonii Białystok to najlepsze podsumowanie tego, co mistrzowie Norwegii pokazali w środowy wieczór przy ul. Słonecznej.

Maciej Kanczak

Bo też tempo tego spotkania, zwłaszcza w początkowych jego fragmentach naprawdę było kosmiczne. – Początek spotkania wyszedł nam wspaniale – przekonywał później w rozmowie z PilkaNozna.pl, środkowy pomocnik rywali, Patrick Berg. Imponował również wysoki pressing podopiecznych Kjetila Knutsena. – Gdy rozgrywaliśmy od tyłu, każdy z nas miał za sobą gracza Bodo, który już do niego doskakiwał – nie krył zaskoczenia Dominik Marczuk. Nie chodziło zatem w tej rywalizacji tylko o umiejętności. Owszem, mistrzowie Norwegii zdecydowanie przeważali (w pewnym momencie pierwszej połowy ich posiadanie piłki oscylowało w okolicach 80%!), ale nie jest też tak, że żółto-czarni zaprezentowali w stolicy Podlasia futbol z innej planety. Co to, to nie. Pokazali jednak fenomenalną organizację i kulturę gry. – Od początku było widać, że Bodo ma jakość w zespole – powiedział w mixed-zonie Marczuk. Berg z kolei słusznie zauważył: – Trzy lata z rzędu graliśmy w fazach grupowych europejskich pucharów. Znamy swoje możliwości, jesteśmy pewni siebie.

80

Taki procent posiadania piłki, w pewnym momencie pierwszej połowy miało FK Bodo/Glimt

I właśnie owo doświadczenie i ogranie wystarczyło na mistrzów Polski. Zespół z północnej Norwegii opuścili co prawda tuż przed bojami o Ligę Mistrzów, tak uznani gracze jak Amahl Pellegrino (w 2023 r. we wszystkich rozgrywkach strzelił 29 goli i zaliczył 19 asyst!), Faris Moumbagna (15 bramek w poprzedniej edycji Eliteserien) czy Albert Gronbaek (przed transferem do SC Rennes, osiem goli i dwie asysty w lidze norweskiej). A jednak te wszystkie braki udało się przykryć zgraniem. Odeszli może gracze kreatywni, ofensywni, którzy sprawiali, że gra drużyny zza koła podbiegunowego była efektowniejsza, ale została liczna grupa, która zdobywała wszystkie trzy tytuły w 116-letniej historii FK Bodo/Glimt.

Opiekun Superlaget, Knutsen w środę już po raz 57. poprowadził swój zespół w europejskich pucharach (jego bilans to 29 zwycięstw, 11 remis i 17 porażek). Pod jego wodzą, gracze z Aspmyra Stadion trzykrotnie dochodzili do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy (raz do ¼ finału w 2022 r. oraz dwa razy do 1/16 w 2023 i 2024 r.). – Zaprocentowało nasze doświadczenie w europejskich pucharach – tak Knutsen wyjaśnił, dlaczego jego gracze okazali się lepsi. Wspominał też o tym Berg, który przy okazji wrócił wspomnieniami do lipca 2021 r., gdy Bodo rywalizowało z Legią Warszawa w I rundzie kwalifikacji Champions League. – W ogóle nie byliśmy na to przygotowani. Brakowało nam doświadczenia i trochę zlekceważyliśmy rywali. Teraz jesteśmy już zupełnie innym zespołem — wyznał.

57

W tylu meczach europejskich pucharów, prowadził FK Bodo/Glimt Kjetil Knutsen

Jagiellonia Białystok w obecnym sezonie, po sześciu latach przerwy wraca na europejskie salony. Jej dorobek w europejskich pucharach jest mizerny. Składa się nań 19 spotkań (osiem zwycięstw, cztery remisy i siedem porażek). Nie mogąc konkurować doświadczeniem i międzynarodowym obyciem, co zatem musi zrobić Duma Podlasia, by dorównać rywalowi? – Chciałbym widzieć więcej odwagi w naszej grze – przyznał na konferencji prasowej, Adrian Siemieniec. Zaiste, w środę jego zespół momentami schowany był za podwójną gardą. Inna sprawa, że defensywa rywali zneutralizowała wszystkie ofensywne atuty mistrzów Polski. Pieczołowicie pilnowani byli Jesus Imaz i Afimico Pululu, którzy nie stwarzali większego zagrożenia. Więcej miejsca na skrzydłach mieli Kristoffer Hansen i Marczuk, ale dobre zagrania przeplatali ze słabszymi. Wspierali ich, jak mogli w atakach boczni defensorzy, a więc Joao Moutinho i Michal Sacek. Zasadniczo więc białostoczanie stworzyli zaledwie osiem sytuacji bramkowych, oddając tylko dwa celne strzały. Z pewnością zabolało to Siemieńca, który swoim podopiecznym od ponad roku wpaja aktywniejszą grę. – Chcemy grać z odwagą, pasją i dążyć do stwarzania sytuacji – przyznał. Potwierdził to również Marczuk: – Nie prezentowaliśmy takiego futbolu, jaki sobie założyliśmy.

Przed mistrzami Polski teraz tydzień przerwy na regeneracje i analizę tego, co w środę funkcjonowało niewłaściwie. Żółto-czerwoni skorzystali z przysługującego im prawa i przełożyli spotkanie z Motorem Lublin w 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy, aby mieć więcej czasu na przygotowania do rewanżu. Ta decyzja spotkała się jednak z mieszanymi reakcjami. Legenda Jagi, Ivan Runje, w rozmowie z WP Sportowe Fakty przyznał, że jego zdaniem lepiej byłoby normalnie grać co trzy dni, ale jego młodsi koledzy mieli inną optykę na tę sytuację. – Przy takim natężeniu meczów w tym okresie, chyba lepiej odpocząć – powiedział w rozmowie z PilkaNozna.pl, Marczuk. Podobnego zdania był również Sacek. – Jeśli grasz co trzy dni, zmęczenie jest czymś normalnym. Teraz mamy czas na odpoczynek i wyjazd do Bodo z pełną mocą – dodał czeski defensor.

Chcemy grać z odwagą, pasją i dążyć do stwarzania sytuacji

Rywale mają jasno sprecyzowany plan na rewanż. – Nie zamierzamy tylko bronić zaliczki z pierwszego spotkania, chcemy pokazać, że możemy grać jeszcze lepiej – stwierdził Berg. A z jakim nastawieniem do Norwegii uda się Jagiellonia? – Będziemy chcieli poprawić jakość naszej gry i większymi fragmentami pokazać cechy i wartości, których się trzymamy – zapowiada Siemieniec.

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
Zbyszek
8 sierpnia, 2024 13:43

Nie musi być koniec Jagiellonii w Lidze Mistrzów ale Jagą musi zagrać o wiele lepiej niż w Białymstoku . Czy Jagiellonię stać by pokonać Bodo na wyjeździe zobaczmy za tydzień są poważne wątpliwości ale pilakrze muszą grać dio końca.

Piotr
Piotr
8 sierpnia, 2024 19:28

Nie wiem…przeważnie po 2000 roku ,w decydującym momencie kwalifikacji, mistrz Polski ma problemy…czy by to była drużyna ze Skandynawii , Bałkanów czy z Rep.Czeskiej. Pokazuje to od lat,jak bardzo klubowa piłka, uciekła naszym drużynom.

Etienne
Etienne
8 sierpnia, 2024 21:31

Stadion w Bodo ma sztuczną murawę. Nie wiem czy gracze Jagi są przyzwyczajeni do takich warunków. Wielu kibiców już czekało na spotkanie z C. Zvezda, ale chyba trzeba nastawiać się na pojedynek z Ajaxem o Ligę Europy.

Piotrek
Piotrek
8 sierpnia, 2024 22:46
Odpowiedz  Etienne

Przecież Ajax rozniesie Jagiellonię podobnie jak Rapid wygrał z Wisłą.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 23/2026

Nr 23/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów

W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z Gabriel
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
Gabriel
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Nowy faworyt do wygrania Złotej Piłki! Jednak nie Ousmane Dembele

Kto wygra Złotą Piłkę za 2026 rok? Obecnie na czele zjawił się nowy faworyt tego wyścigu!

Trophaee Trophy
Pressconference Nominees World Player of the Year FIFA-Weltfussballer
Footballer of the Year 2015, FIFA Ballon d'Or in the Kongresshaus Zuerich, Switzerland at January 11, 2016 / 11.01.2016 FIFA World Player Party 
11.01.2016 Zurych
Pilka nozna
Zlota Pilka Gala 2015
FOTO Pixxmixx/Pixathlon / SIPA / PRESSFOCUS

POLAND ONLY!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Luis Enrique przeszedł do historii! Dołączył do elitarnego grona trenerów

PSG obroniło trofeum Ligi Mistrzów, a Luis Enrique osiągnął coś, czego dokonało wcześniej zaledwie kilku trenerów w historii futbolu.

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z Luis Enrique with z Champions League Trophy Puchar Ligi Mistrzow
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
Luis Enrique with z Champions League Trophy Puchar Ligi Mistrzow
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii

W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.

2026.05.29 Budapeszt
Trening Arsenalu przed finalem Ligi Mistrzow
UEFA Final Ligi Mistrzow trening
N/z Mikel Arteta
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.05.29 Budapeszt
Trening Arsenalu przed finalem Ligi Mistrzow
UEFA Champions League Final training session, Budapest, Puskas Arena
Arsenal
Mikel Arteta
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Poznaliśmy MVP finału Ligi Mistrzów! Wyrównał wieloletni rekord

Paris Saint-Germain wygrało z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Kto otrzymał statuetkę dla Piłkarza Meczu?

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z PSG Vitinha celebration trophy cieszynka trofeum puchar radosc fun
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
PSG Vitinha celebration trophy cieszynka trofeum puchar radosc fun
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej