– Strzeliłem pierwszego gola w Ekstraklasie. Szkoda, że do własnej bramki. Myślę, że ten gol troszkę ustawił mecz. Nie ma co ukrywać, to był mój błąd, bo ta piłka powinna zostać wybita. Ciężko myśleć o następnym meczu zaraz po takiej porażce. To dopiero druga porażka od momentu, kiedy przyszedł trener Lenczyk i mam nadzieję, że ostatnia – powiedział po spotkaniu 28. kolejki Ekstraklasy obrońca Śląska Wrocław, Tadeusz Socha.
– Dalej wierzymy, że możemy walczyć o puchary i podium, bo pozostały dwie kolejki. Nie wiemy, jakie padną wyniki, ale myślę, że jeżeli zdobędziemy sześć punktów w następnych dwóch meczach, to zajmiemy miejsce w pierwszej trójce – ocenił Socha.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.