Piękne dni przeżywa Waldemar Sobota. 24-letni zawodnik w lidze popisał się efektownym golem, a następnie mógł cieszyć się z powołania do reprezentacji Polski od Franciszka Smudy.
– Zawsze małymi krokami dążyłem do stawianych sobie celów i rzeczywiście można powiedzieć, że powołanie do reprezentacji jest kolejnym takim krokiem. Półtora roku temu grałem przecież jeszcze w pierwszej lidze w Kluczborku. Później była Ekstraklasa i Śląsk. Staram się wykonywać swoją pracę jak najlepiej i pokonywać kolejne etapy – stwierdził Sobota.
Młody piłkarz Śląska otrzymał powołanie na zgrupowanie w Turcji, gdzie biało-czerwoni zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną. Jest tylko jeden minus wyjazdu na obóz kadry. Trzeba teraz odwołać urlop…
– Mówiąc szczerze, miałem już zaplanowany urlop, bo trener powiedział, że od poniedziałku będziemy wszyscy mieli wolne i będziemy mogli się rozjechać do domów – stwierdził ze śmiechem Sobota. Po chwili dodał już całkiem na poważnie. – Ale nie ma co narzekać. Przecież powołanie do kadry to spełnienie marzeń.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.