Snajper Chelsea rozpoczął rozmowy na temat nowej umowy
Didier Drogba ujawnił, że rozpoczął rozmowy w sprawie przedłużenia swojego kontraktu z Chelsea Londyn. Obecna umowa reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej wygaśnie wraz z końcem przyszłego sezonu.
33-letni napastnik był łączony z możliwością odejścia latem ze Stamford Bridge, a najczęściej mówiło się o jego przenosinach do Tottenhamu Hotspur i Olympique Marsylia. Reprezentant „Słoni” jasno zaznaczył jednak, że zamierza pozostać w klubie z zachodniego Londynu i jest gotowy na podpisanie nowej umowy. Na mocy nowego kontraktu miałby on grać w zespole „The Blues” do czerwca 2013 roku.
– Rozpoczęliśmy rozmowy i są one bardzo interesujące – powiedział Drogba. – Wszyscy wiedzą, co czuję do Chelsea i czego oczekuję. Bez wątpienia będę tutaj także w kolejnym sezonie. Powiedziałem parę lat temu, że pozostanę w drużynie do końca kontraktu i tak też się stało.
Doświadczony snajper w nadchodzących rozgrywkach, w odróżnieniu od sytuacji w ostatnich latach, nie będzie mógł już liczyć na pewne miejsce w składzie. O swoją pozycję w formacji 4-3-3 szykowanej przez Andre Villasa-Boasa musi walczyć z Fernando Torresem i Nicolasem Anelką, a o grę w pierwszej jedenastce starać się będzie także wracający z wypożyczenia do Boltonu Daniel Sturridge.
– Będzie to kwestia osobistego wyboru dokonanego przez menadżera, ale z podobną sytuacją musiałem sobie radzić we wszystkich latach spędzonych w klubie – zauważył Drogba. – Podobnie było, gdy rywalizowałem z Eidurem Gudjohnsenem, Andrijem Szewczenko i innymi. Mam 33 lata i jeśli będę na to zasługiwał, to zagram. Jeśli nie będę wystarczająco dobry, będzie inaczej, ale konkurencja to coś korzystnego dla zespołu.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.