Franciszkowi Smudzie podczas jego pracy na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski zarzucano m.in. to, że nie ogląda na żywo spotkań ekstraklasy. Trener wziął to sobie do serca i niemal w każdej kolejce pojawia się na trybunach polskich stadionów. W najbliższy weekend odwiedzi Chorzów.
Smuda, który już nie raz podkreślał, że bardzo lubi przyjeżdżać na Śląsk, zawita na stadionie Ruchu i na żywo zobaczy starcie „Niebieskich” z Polonią Warszawa. – Lubię przyjeżdżać do Chorzowa, bardzo dobrze się tutaj czuję – zdradził przed kilkoma tygodniami selekcjoner.
Kogo więc będzie obserwował podczas zbliżającego się meczu? Kandydatów do gry w kadrze nie brakuje w obu ekipach. Po stronie Polonii są to Tomasz Jodłowiec i Maciej Sadlok, natomiast w Ruchu potencjalnych reprezentantów należy szukać w gronie takich zawodników jak Igor Lewczuk, Maciej Jankowski czy Arkadiusz Piech.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.