Franciszek Smuda wraz z częścią reprezentacji przebywa właśnie na zgrupowaniu w tureckim Belek. Spokojna atmosfera sprzyja spokojnym rozmowom – właśnie w takiej Franz wyjaśnił, dlaczego powołał słabego na wiosnę Michała Kucharczyka.
– W meczu z Grecją wszedł na pół godziny, ale na lewej stronie cały czas szarpał, przepychał się. Jest waleczny, odważny, umie się zastawić i może zagrać na kilku pozycjach – mówi Smuda.
– W Lidze Europejskiej miał bardzo dobre mecze. Potem była kontuzja i na koniec sezonu „człapał”, bo brakowało mu sił. Wiem jednak, że ma olbrzymi potencjał – dodaje selekcjoner polskiej kadry.
Smuda odniósł się także do braku powołania dla Szymona Pawłowskiego. – To taka polska mentalność… Pawłowski strzelił cztery gole i już słyszę głosy: Smuda, bierz go do kadry! Cały czas mu mówiliśmy, co ma poprawić. Nie zrobił tego. Poza tym mówimy o nim młody piłkarz, a on wcale nie jest młodzieniaszkiem, bo ma już 26 lat – wyjaśnia Smuda.
Czy selekcjoner czuje już adrenalinę związaną ze zbliżającym się turniejem? – Przeżyłem za dużo, żeby się stresować. Wciąż łapię się na tym, że chciałbym być wszędzie, aby nie popełnić błędu. Dyskutuję ze sztabem, co tu jeszcze zmienić, co poprawić, aby wszystko na EURO poszło po naszej myśli.
Znany sędzia Superpucharu UEFA. Absolutnie sensacyjny wybór!
UEFA zagrała na nosie FIFA i mianowała somalijskiego sędziego Omara Artana na prowadzącego mecz PSG z Aston Villą w ramach Superpucharu UEFA. Kilka dni temu arbiter nie otrzymał wizy do USA i nie będzie prowadził meczów mundialu.
Kolejna porażka Polek w eliminacjach. Fatalna sytuacja w tabeli
Piąta porażka z rzędu stała się faktem. Piłkarki Niny Patalon przegrały kolejny mecz, tym razem przeciwko Holenderkom. Sytuacja Polek w Grupie 2 Ligi A jest katastrofalna.
Olise znów trafił! Francja na prowadzeniu w ostatnim teście przed mundialem [WIDEO]
Francuzi prowadzą z Irlandią Północną 1:0 do przerwy. Bramkę do szatni zdobył niezawodny w tym sezonie Michael Olise, choć pomogli mu także defensorzy drużyny rywala. Zobacz nagranie z tej bramki!