– Młody jest, ma prawo popełniać błędy. Wybaczam mu wszystko, co na mnie powiedział – o słowach Roberta Lewandowskiego skierowanych pod jego adresem powiedział selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda.
– Trener miał dużo czasu, by nas przygotować do najważniejszej imprezy życia. Nie zrobił tego. Gryzie mnie to strasznie (…) Wydaje mi się, że na takiej imprezie powinniśmy mieć opracowane warianty na różne okoliczności. Nie mieliśmy. W przerwach nie było merytorycznej rozmowy. Sami ustalaliśmy, jak gramy i jak mamy zachowywać się na boisku. Trener nie milczał, niby coś mówił, ale może nie bardzo wiedział, co powiedzieć? (…) – w rozmowie ze „sport.pl” o opiekunie biało-czerwonych mówił Lewandowski.
Na odpowiedź trenera Smudy nie trzeba było czekać. – Pomagałem mu jak mogłem. Zresztą tak jak wszystkim piłkarzom, nie miałem zamiaru nikomu szkodzić, bo mieliśmy przecież wspólny cel. Czasem nawet szedłem na kompromisy, bo sądziłem, że to pomoże drużynie. Inni pretensji nie mają. Szkoda, że tak teraz wyszło, ale nie mam zamiaru odpowiadać, kopać się – wyznał były już selekcjoner kadry Polski.
-Mam nadzieję, że fani się od tej drużyny nie odwrócą. Ja też wspieram wszystkich chłopaków w pracy z nowym trenerem, życzę im wszystkim jak najlepiej, chcę ich widzieć na mistrzostwach świata w Brazylii – dodał Franciszek Smuda.
Napastnik z Ekstraklasy z powołaniem do reprezentacji Polski? Urban: „Coś jest na rzeczy”
Lada moment poznamy powołania na zgrupowanie kadry. Selekcjoner Jan Urban wymownie odpowiedział na pytanie o uchylenia rąbka tajemnicy w sprawie jednego z zawodników naszej rodzimej ligi.
Co z powołaniem dla Zakrzewskiego Halla? Jan Urban ujawnił szczegóły!
Julian Zakrzewski Hall od kilku tygodni jest przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Delegacja Polskiego Związku Piłki Nożnej była w Stanach Zjednoczonych i rozmawiała o przyszłości zdolnego zawodnika. Głos w sprawie powołania go do naszej drużyny narodowej zabrał selekcjoner Jan Urban.