Wiadomo już, że reprezentacja Polski do Euro 2012 będzie przygotowywać się w… Austrii. Decyzja niezrozumiała, jednak nie dla wszystkich. Bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw jest selekcjoner kadry, Franciszek Smuda.
– Chcemy być blisko kibiców, oczywiście nie aż tak, by fani siedzieli u nas w pokojach, lecz na tyle blisko, by poczuć atmosferę imprezy – powiedział Smuda.
– Minęły czasy, gdy reprezentacje szukały spokoju w lasach. Niemcy mieszkali w centrum Berlina i nie przeszkodziło im to w wywalczeniu trzeciego miejsca w finałach mistrzostw świata 2006 – kontynuował selekcjoner. – Mam nadzieję, że wynik naszego pierwszego spotkania z Grecją sprawi, że kontakt z kibicami będzie rewelacyjny. A swoją drogą to mam apel. Zjednoczmy się przed naszym Euro. Nie krytykujmy wszystkiego. To złe, tamto złe. Zbudujmy atmosferę sukcesu – dodał.
Polacy będą więc przygotowywać się do rozgrywanego na polskich boiskach Euro, poza granicami kraju. Szkoda, tym bardziej, że przygotowane specjalnie pod czerwcowe mistrzostwa Europy ośrodki, w niczym nie odbiegają pod względem standardów od tych zagranicznych.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.