Euzebiusz Smolarek w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi. Po wyjeździe do Kataru przyzwyczaił się już do arabskich zwyczajów, upałów i… paliwa tańszego od wody.
Smolarek do Kataru wyjechał po odmowie zmian w swoim kontrakcie wiążącym go z Polonią Warszawa. Konflikt z prezesem Wojciechowskim został jednak rozwiązany, a były reprezentant Polski mógł sobie szukać nowego pracodawcy. Ostatecznie padło na ligę katarską.
Jak się okazuje, Smolarek miał bądź wciąż ma problemy aklimatyzacyjne. Pierwotnie nie mógł przyzwyczaić się do panujących w Katarze upałów, a do dziś nie znalazł odpowiedniego dla siebie domu.
– Przez miesiąc trenowaliśmy o 22.00, choć również ze względu na upał. Były dni, gdy temperatura sięgała 45 stopni, ale to też już minęło. Teraz jest 30, a za miesiąc będzie 25 – opowiada Smolarek w Super Expressie.
– Oferują tak wielkie domy, że odmawiam. Jestem tu z żoną i dzieckiem i nie potrzebujemy wielkiego pałacu. A proponują nam z reguły dom z pięcioma sypialniami i pięcioma łazienkami. Szukamy czegoś mniejszego – mówi Ebi.
Smolarek nie może jednak narzekać na wysokie ceny benzyny, jak ma to miejsce w Polsce. – Litr benzyny kosztuje tu nieco ponad czterdzieści groszy. Paliwo jest dużo tańsze od wody, bo za litr wody płaci się około 2 zł. Pod tym względem to raj. Można jeździć i jeździć – mówi ze śmiechem.
GKS, Zagłębie czy Legia – kto zagra w europejskich pucharach? Oto możliwe scenariusze
Legia Warszawa przez długie tygodnie szorowała po dnie ligowej tabeli i nie mogła wygrzebać się ze strefy spadkowej. Wojskowi w ostatniej kolejce mają jednak realne szanse na… piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.