– Nie graliśmy najlepiej, przynajmniej w pierwszej połowie, w drugiej już było odrobinę lepie – powiedział Bartosz Ślusarski po czwartkowym meczu Ligi Europy z SC Braga.
– Myślałem, że spotkanie ułoży się bardziej po naszej myśli, ale Braga grała lepiej. My gralismy zbyt często długie piłki, ale niestety, nie przynosiło to efektów. Przynajmniej jednak mamy tą jedną zaliczkową bramkę, natomiast trzeba się spodziewać, że u siebie rywale zagrają na pewno o wiele ostrzej – dodał piłkarz Kolejorza i jednocześnie zaznaczył, iż cieszy się z tego, że wrócił do składu.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.