Slaven Bilić może drogo zapłacić za swoje zachowanie podczas starcia Besiktasu z Arsenalem w eliminacjach Ligi Mistrzów. Opiekun tureckiego klubu tuż przed końcem meczu został odesłany przez arbitra na trybuny.
Chorwacki szkoleniowiec w końcówce spotkania bardzo energicznie zareagował na jedną z decyzji sędziego. W niewybrednych słowach skomentował jego pracę, a jakby tego wszystkiego było mało, oberwało się także arbitrowi technicznemu.
Bilić został odesłany na trybuny i niewykluczone, że w rewanżowym meczu z Arsenalem nie będzie mógł zasiąść na ławce swojego zespołu.
Co na to sam zainteresowany? – Zareagowałem przesadnie, ale przeprosiłem już za swoje zachowanie Wengera i sędziego. Nie widzę powodów, dla których miałbym zostać ukarany zawieszeniem – powiedział Bilić.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.