Reprezentacja Polski kobiet rozpoczęła swoje zgrupowanie. Po październikowych starciach, w których to zawodniczki Niny Patalon bezbramkowo zremisowały z Holandią i zwyciężyły 5:2 nad Walijkami, dobrze byłoby podtrzymać dobrą formę. Choć reprezentacja Słowenii nie jest europejską potęgą, nie należało jej lekceważyć. Sztuka ta się nam udała.
Wynik spotkania otworzyła Weronika Zawistowska. W 17. minucie, po ładnej dla oka akcji Polek, wykorzystała ona świetne podanie partnerki i strzałem z pierwszej piłki pokonała bezradną bramkarkę. Sama zainteresowana nie kryła wzruszenia po zdobyciu tej bramki.
Moment wzruszenia 🥹
Weronika Zawistowska otwiera wynik spotkania Polek ze Słowenkami! Ależ to nasze panie rozegrały…
Jak się później okazało, pierwsza bramka spotkania okazała się także tą najważniejszą, ostatnią. Polki zagrały skutecznie w defensywie i nie pozwoliły rywalkom wyrównać. Skromne zwycięstwo 1:0 jest więc dla kobiecej reprezentacji trzecim spotkaniem bez porażki z rzędu.
Po starciu ze Słowenkami podopieczne Niny Patalon rozegrają jeszcze jedno starcie tego zgrupowania. Tym razem Biało-Czerwone zmierzą się z Łotyszkami. Mecz odbędzie się 2 grudnia o 13:30 na Polsat Plus Arenie w Gdańsku.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.