W pierwszej kolejce ekstraklasy dość niespodziewanie Pogoń Szczecin rozjechała u siebie Zagłębie. Choć dla obserwatorów osiągnięcie Portowców było szczytem ich możliwości, trener Pogoni, Artur Skowronek zapewnia, że jego podopiecznych stać na jeszcze więcej.
– Jestem przekonany, że w tej drużynie drzemie jeszcze więcej i w kolejnych spotkaniach rozkręcimy się na dobre. Muszę jednak przyznać i podkreślić, że jestem zadowolony z pracy i postawy zawodników w pierwszym meczu – mówi Skowronek na łamach szczecińskiego wydania Gazety Wyborczej.
Opiekun zespołu ze Szczecina obawia się jednak kolejnego meczu ligowego, w którym Pogoni przyjdzie się zmierzyć z podrażnioną Lechią Gdańsk.
– To profesjonaliści, którzy przyjadą tu bardzo skupieni niezależnie od naszego wyniku; nasz ostatni na pewno jeszcze wzmocni ich koncentrację, tym bardziej że przegrali na inaugurację. Będą chcieli zdobyć trzy punkty, żeby odbić się po porażce – mówi.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.