O tym jak wielkie emocje wyzwalają się w trakcie spotkań Wisły Kraków z Legią Warszawa, na własnej skórze przekonał się Maciej Skorża. Opiekun Wojskowych został podczas meczu wyrzucony przez arbitra na trybuny.
Skorża podczas jednej ze spornych sytuacji wbiegł na boisko i zaczął odciągać swoich zawodników od sędziego. Jakby tego było mało, szkoleniowiec rzucił w kierunku arbitra kilka cierpkich słów, co w oczywisty sposób doprowadziło do bardzo zdecydowanej akcji sędziego, który nakazał Skorży opuścić ławkę trenerską i udać się na trybuny. Szkoleniowiec Legii końcówkę meczu oglądał u wylotu tunelu, którym piłkarze wchodzą na boisko.
– W kontrowersyjnej sytuacji wszedłem na boisko, aby odciągnąć zawodników od sędziego. Widocznie powiedziałem coś za dużo, przez co musiałem opuścić ławkę. Chcę ocenić to zdarzenie na spokojnie – wyznał Skorża.
– Myślę, że możemy być zadowoleni, bo wywalczyliśmy punkt w dramatycznych okolicznościach. Nasze założenia były jednak inne, ponieważ liczyliśmy na wywiezienie z Krakowa zwycięstwa – kontynuował. – (…) Straciliśmy nie tylko dwa punkty, ale również trzech ważnych zawodników przed meczem z Ruchem. Największym optymizmem napawa mnie walka, którą zaobserwowałem w poczynaniach mojej drużyny. To był pozytywny aspekt tego spotkania – zakończył.
Cudowny gol w hicie Ekstraklasy! Idealne uderzenie z dystansu [WIDEO]
GKS Katowice zremisował 2:2 z Jagiellonią Białystok w kluczowym starciu dla czołówki tabeli Ekstraklasy. Wynik meczu pięknym uderzeniem z dystansu ustalił Borja Galan.
Kroczek skomentował zachowanie swojej gwiazdy. „Nikt nie jest ponad klub”
Raków Częstochowa pokonał Piasta Gliwice 3:1 i zapewnił sobie awans do europejskich pucharów. W zespole spod Jasnej Gółry jest jednak gorąco, po zachowaniu Jonatana Brauta Brunesa.