Kroczek skomentował zachowanie swojej gwiazdy. „Nikt nie jest ponad klub”
Raków Częstochowa pokonał Piasta Gliwice 3:1 i zapewnił sobie awans do europejskich pucharów. W zespole spod Jasnej Gółry jest jednak gorąco, po zachowaniu Jonatana Brauta Brunesa.
Raków Częstochowa zaaplikował Piastowi w Gliwicach trzy gole, ale żaden z nich nie był autorstwa Jonatana Brauta Brunesa. Norweski napastnik spotkania przy ul. Okrzei nie zaliczy do udanych, bo na bramkę rywala nie oddał choćby jednego strzału. W związku z tym, trener Dawid Kroczek zdecydował się zmienić go w 68. minucie.
Nie spodobało się to Norwegowi (co na portalu x opublikował Kamil Głębocki z kanału nawylottv), który z wściekłością przyjął decyzje szkoleniowca. Schodząc z boiska nie podał mu ręki i zamiast na ławkę rezerwowych, udał się prosto do szatni.
Ależ wściekły Jonatan Brunes z powodu zmiany. Nie przybił piątki z Dawidem Kroczkiem, otworzył bramę i udał się prosto do szatni. pic.twitter.com/DwfCY5aczT
Zapytany na konferencji prasowej o zachowanie swojego gracza, Kroczek stwierdził: – Porozmawiamy o tym z Jonatanem. Doceniam takich zawodników jak on, którzy są liderami, ciągną zespół i mają duże ego. Nie zmienia to jednak tego, że dla mnie najważniejsza jest drużyna. Drużyna zdobywa trofea. Nikt nie jest ponad klub. Moje decyzje mogą się czasem wydawać nielogiczne, ale ją filozofii nie zmienię. Liczy się Raków.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.