Oficjalnie nikt tego jeszcze nie potwierdził, ale jak pisze Przemysław Iwańczyk z Gazety Wyborczej, Maciej Skorża dogadał się z szefostwem Legii w sprawie nowego kontraktu.
Podobno porozumienie zostało zawarte już przed kilkunastoma dniami. Legia wciąż zwleka jednak z przekazaniem informacji do publicznej wiadomości.
Skorża wywalczył sobie podobno umowę, w której nie ma żadnych warunków ze strony klubu. W pierwszej umowie był punkt, w którym zarząd mógł odwołać trenera, jeśli Legia nie zdobyłaby mistrzostwa w sezonie 2011-12.
„Dlaczego wciąż nie poinformowano o tym kibiców, nie wiadomo. Poinformowano rzecz jasna właściciela klubu Mariusza Waltera, który – jako szef dużej korporacji – szeroko otworzył oczy na zupełnie bezwarunkowy kontrakt trenera w czasach, kiedy klub miał oszczędzać i oddawać zainwestowane przez właściciela pieniądze. Mówiąc wprost Walter wściekł się na hojnego prezesa.” – czytamy we wpisie Iwańczyka.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.