– Najważniejszy dla nas jest dobry wynik w pierszym spotkaniu, co stawia nas w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem – powiedział po wygranej nad Gryfem Wejherowo Maciej Skorża, trener Legii.
W pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu Polski Legia na wyjeździe wygrała 3:0 z III-ligowcem. – Mecz nie układał się dla nas dobrze, na początku było sporo chaosu w naszych poczynaniach, nie graliśmy tak, jak sobie założyliśmy. Głównie dlatego, że Gryf skutecznie uniemożliwiał nam rozgrywanie piłki. Po dwudziestu minutach zaczęliśmy jednak grać płynniej i stwarzać sytuacje podbramkowe. Pod koniec pierwszej połowy mieliśmy bardzo dobry okres gry, strzeliliśmy trzy bramki, co było dla nas najważniejsze – powiedział Skorża.
Trener Legii zaznaczył, że jego piłkarze podeszli do wtorkowego meczu w 100 procentach skoncentrowani. – Gryf wyeliminował już w bieżących rozgrywkach Koronę i Górnika, więc do rywalizacji z drużyną z Pomorza podchodzimy z dużym szacunkiem – zakończył Skorża.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.