PRZEGLĄD PRASY. We wtorkowy wieczór Łukasz Skorupski zaliczył debiut w Lidze Mistrzów w barwach AS Roma. Polski bramkarz rozegrał 90 minut w wyjazdowym meczu z Manchesterem City. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Piłkarz w bardzo ciekawym artykule na łamach Przeglądu Sportowego dzieli się swoimi wrażeniami. Przyznaje, że chciał być „mocniej” sprawdzony. – Żałowałem, że miałem tak mało pracy. Mentalnie zostałem tak dobrze przygotowany do tego meczu, że byłem gotowy na więcej wyzwań – mówi Skorupski.
Debiut nie nastąpił przypadkowo, Polak był gotowy na to wyzwanie dzięki bardzo ciężkiej pracy wykonywanej na treningach. – Widzę po sobie, w ilu elementach poprawiłem się w ostatnich miesiącach. Czuję wsparcie od trenera bramkarzy Guido Nanniego, który poświęca mi dużo czasu. Przede wszystkim lepiej gram nogami, nie panikuję pod presją, tylko umiem wyprowadzić piłkę – przyznaje Polak.
Być może Skorupski weźmie także udział w weekendowym meczu ligowym. AS Roma zmierzy się z Juventusem.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".