Real Madryt mierzy się z FC Barceloną. Waga spotkania tylko podnosi emocje drzemiące w zawodnikach. Jednym z tych, którym otoczka El Clasico szczególnie podniosła ciśnienie, był Vinicius.
Vinicius Junior został zdjęty z boiska w 72. minucie, zmienił go jego rodak, Rodrygo. Skrzydłowy postanowił obwieścić niezadowolenie ze zmiany w sposób chyba jeden z najgorszych możliwych sposobów.
Zawodnik najpierw nie podał ręki swojemu trenerowi, Xabiemu Alonso, a następnie, agresywnie gestykulując i wykrzykując coś w stronę ławki rezerwowych, zszedł prosto do szatni. Vinicius wrócił na ławkę rezerwowych dopiero po dłuższej chwili.