Przejdź do treści
Real Madrid CF v SL Benfica - UEFA Champions League MADRID, SPAIN, FEBRUARY 26: Vinicius Junior of Real Madrid CF of Real Madrid CF celebrating after scoring his goal during the UEFA Champions League 2025 2026 knockout play-off second leg match match between Real Madrid CF and SL Benfica at Estadio Santiago Bernabeu on February 26, 2026 in Madrid, Spain. Madrid Estadio Santiago Bernabeu Madrid Spain Copyright: xAlexxPerezx POSTRealMadridSLBenfica26FEB803
2026.02.25 Madryt
pilka nozna , liga mistrzow
Real Madryt - Benfica Lizbona
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Fot. IMAGO/PressFocus

Ligi w Europie La Liga

Real znów tańczy w rytmie samby, czyli jak Alvaro Arbeloa odzyskał Viniciusa?

Niedzielny spektakl na Santiago Bernabeu, w jednym z najsłynniejszych piłkarskich teatrów świata, pt. „Derby Madrytu” zebrał same pochlebne recenzje krytyków. Kunszt uznanych i utalentowanych aktorów, znakomicie odnajdujących się w swoich rolach, został doceniony przez szeroką publiczność. W roli głównej wystąpił jednak ktoś, bez kogo ostatnie produkcje słynnego madryckiego studia filmowego nie byłyby aż tak udane.

Jakub Glibowski

Do przerwy 0:1? Nie ma problemu, wyciągniemy to. Kosmiczna bramka z dystansu na 2:2? Spokojnie, jeszcze strzelimy. W niedzielnych derbach Madrytu Real zdawał się być gotowy do stanowczej odpowiedzi na każdy cios zadany przez Atletico. W konsekwencji Królewscy odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo nad rywalem zza miedzy od 18 września 2022 roku.

Alvaro Arbeloa skompletował tym samym symbolicznego hat-tricka. W krótkim czasie zdołał on bowiem pokonać zespoły prowadzone przez starych trenerskich wyjadaczy, jakimi niewątpliwie są Jose Mourinho, Pep Guardiola i Diego Simeone. Jeśli jednak Arbeloa był reżyserem tych sukcesów, to ich pierwszoplanową i najważniejszą postacią był nie kto inny jak Vinicius Junior, który pod skrzydłami 43-latka odzyskał radość z gry.

Brazylijczyk nie znalazł wspólnego języka z Xabim Alonso i nie jest tajemnicą, że trudna relacja obu dżentelmenów przyczyniła się do zwolnienia Baska. Awans Arbeloi z Castilli na stanowisko szkoleniowca pierwszej drużyny jawił się dla Viniego jako nadzieja na nowe otwarcie. Tym bardziej, że przez wielu kibiców Realu zaczął on być wytykany palcem jako „zgniłe jabłko”, które psuje atmosferę w szatni, a wręcz buntuje innych piłkarzy.

Ku zaskoczeniu niemal całego madryckiego środowiska, Arbeloa zaczął od… głaskania swoich podopiecznych. Chwalił ich absolutnie za wszystko, nawet gdy nie miał do tego żadnych podstaw, i wszystko brał na siebie. Wcale nie zniechęcił go fakt, że swoją przygodę na ławce trenerskiej rozpoczął od odpadnięcia z Pucharu Króla z drugoligowym Albacete na etapie 1/8 finału. Dalej chwalił i dalej pompował swoich zawodników. Kiedy wszyscy lub prawie wszyscy zastanawiali się, gdzie w tym sens i logika, na Viniciusa najwyraźniej podziałało to niczym kojący balsam.

Odkąd Arbeloa został mianowany następcą Alonso, 25-latek wystąpił w 16 spotkaniach na wszystkich frontach, w których zdobył łącznie 11 bramek i zanotował 3 asysty. Choć we wcześniejszej części sezonu zaliczył więcej ostatnich podań (9), to teraz stał się decydujący w polu karnym przeciwnika. Za kadencji Alonso strzelił 6 goli, ale zdecydowaną większość z nich – bo aż 5 – w okresie od sierpnia do października. Wszystko zmieniło się za sprawą Arbeloi.

Vinicius na nowo zaczął tańczyć i uśmiechać się na boisku. Czasem nawet dosłownie, jak w pamiętnym już starciu z Benficą na Estadio da Luz, kiedy po trafieniu przedniej urody wykonał swoją sambę przy chorągiewce. W rewanżu na Bernabeu znów to on był autorem kluczowej bramki na 2:1. W pierwszej konfrontacji z Manchesterem City nie wykorzystał rzutu karnego, a show skradł mu Fede Valverde, ale sześć dni później na City of Manchester Stadium to on popisał się dubletem, wieńcząc dzieło zniszczenia dokonane na ekipie Guardioli.

Kolejny recital Vini urządził sobie przeciwko Atletico. Najpierw skutecznie wyegzekwował jedenastkę wywalczoną przez Brahima Diaza, udowadniając, że pomyłkę z potyczki z City dawno puścił w niepamięć, a później po kapitalnym, przeszywającym podaniu Trenta Alexandra-Arnolda w swoim stylu zszedł z lewej strony do środka i strzałem w kierunku dalszego słupka zmusił Juana Musso do kapitulacji. W wielkim stylu zapewnił Los Blancos trzy punkty i stał się jednocześnie pierwszym graczem, który na przestrzeni pięciu ostatnich sezonów La Ligi osiągnął liczbę 100 udziałów bramkowych (gole i asysty).

– Kolejny wielki mecz Viniego, kolejny pokaz talentu, odwagi, charakteru, braku strachu przed popełnieniem błędu i ponownym spróbowaniem. Zdobył wielką bramkę, która dała nam zwycięstwo w bardzo trudnym momencie. I jak zawsze mówię, dla mnie to ogromne szczęście mieć takiego piłkarza ze względu na jego zaangażowanie, talent, na jego nieustanną chęć ciągnięcia drużyny. I myślę, że nie wiem, czy to najlepszy moment w jego karierze, ale na pewno niewiele mu do tego brakuje – powiedział Arbeloa na pomeczowej konferencji prasowej.

Popularny Spartanin (taki przydomek Arbeloa zyskał w trakcie kariery piłkarskiej ze względu na dyscyplinę i ofiarność, jakimi zawsze wykazywał się na boisku) odmienił Viniciusa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i sprawił, że ten swoją pełną polotu i fantazji sambą prowadzi Real do kolejnych triumfów. A to wszystko u progu najważniejszego momentu w roku, w którym będą rozstrzygać się tytuły.

– Nie wiem, co się ze mną dzieje, kiedy nachodzi ten moment sezonu, że zawsze się poprawiam, zawsze strzelam, daję asysty. Zawodnicy są tutaj właśnie po to. Presi (Florentino Perez, prezes Realu – przyp. red.) zawsze mówi mi, że muszę zdobyć dwie bramki i dziś zdobyłem dwie dla niego – ocenił Brazylijczyk po niedzielnych derbach.

Jeśli Vinicius utrzyma taką dyspozycję, ćwierćfinałowy dwumecz Realu z Bayernem w Champions League może być prawdziwym starciem gigantów. Po jednej stronie barykady on, po drugiej – zachwycający w trwającej kampanii Michael Olise. A co w sytuacji, jeśli Vini po raz kolejny wcieli się w rolę głównego protagonisty, bezpośrednio przyczyni się do wyrzucenia Bawarczyków za burtę, a Królewscy będą mieć na horyzoncie 16. Puchar Europy?

Cóż, wówczas nowy kontrakt będzie jedynie formalnością, a on ponownie stanie się arcypoważnym kandydatem do nagrody, którą przed dwoma laty sprzed nosa sprzątnął mu Rodri – lauru godnego nazywania go swoistym piłkarskim Oscarem, czyli Złotej Piłki.

Szansa na to, że nie będzie zmuszony czekać na niego tak długo jak Leonardo DiCaprio, jest wielce – nomen omen – realna.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Ligi w Europie La Liga

Alarm w hiszpańskim klubie! Gwiazdor nie dokończył treningu

Julian Alvarez nie dokończył sobotniego treningu. Na razie nie wiadomo czy wystąpi w jutrzejszym meczu. Simeone ma poważny ból głowy.

Julian Alvarez seen during UEFA Champions League semifinal game between teams of Atletico de Madrid and Arsenal FC Maciej Rogowski/Ball Raw Images Madrid Riyadh Air Metropolitano Spain Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_atletico_arsenal_full_2526-174
2026.04.29 Madryt
pilka nozna , Liga Mistrzow
Atletico Madryt - Arsenal Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze

Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.

Jose Mourinho seen during Liga Portugal game between teams of SL Benfica and FC Porto at Estadio Da Luz Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Lisbon Estadio Da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_slbenfica_fcporto_2526-356
2026.03.08 Lizbona
pilka nozna liga portugalska
Benfica Lizbona - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Królewscy odbiją się po ostatniej porażce? Real Madryt – Rayo [RELACJA LIVE]

Real Madryt przegrał ostatni mecz ligowy. Jak będzie teraz? Śledź relację meczu NA ŻYWO!

ESP: Real Madrid - Malaga CF. La Liga EA Sports. Matchday 3. Kylian Mbappe of Real Madrid CF during the La Liga EA Sports match between Real Madrid and Malaga CF played at Santiago Bernabeu Stadium on 30 Aug 2026 in Madrid, Spain. kpng Copyright: xCesarxCebollax/xPRESSINPHOTOx PS_2627_RMA_MAL_166
2026.08.30 Madryt
pilka nozna , liga hiszpanska
Real Madryt - Malaga CF
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Tam mógł trafić Camavinga. Oferowano 50 milionów euro

Camavinga pozostał w Madrycie. Latem mógł obrać ciekawy kierunek. Oferowano za niego sporą sumę.

Spain - Getafe CF vs Real Madrid CF - 23/04/2025 SPAIN, GETAFE, APRIL 23. Eduardo Camavinga of Real Madrid during the La Liga EA Sports football match between Getafe CF and Real Madrid CF on April 23, 2025, at Coliseum Alfonso Perez in Getafe, Spain. Photo by Manuel Blondeau/ AOP.Press Getafe Coliseum Alfonso Perez Spain Copyright: x ManuelxBlondeau/AOP.Pressx AOP20250423 0111
2025.04.23 Madryt
pilka nozna , liga hiszpanska
Getafe CF - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Bandycki faul w La Liga. Czerwona kartka i pewne zawieszenie [WIDEO]

André Almeida kopnął rywala prosto w twarz w meczu Racingu z Alaves w rozgrywkach La Liga. Czerwona kartka była oczywistością.

Bandycki faul w La Liga. Czerwona kartka i pewne zawieszenie [WIDEO]
Czytaj więcej