– Gola może i zdobyliśmy szczęśliwie, ale stworzyliśmy sporo sytuacji, a Polonia nie. Suma szczęścia była więc po naszej stronie – powiedział bramkarz Legii, Wojciech Skaba po wygranych 1:0 derbach Warszawy z Polonią.
Skaba nie miał zbyt wielu okazji, żeby się wykazać. Natomiast po drugiej stronie Sebastian Przyrowski miał mnóstwo i trzeba przyznać, że radził sobie bardzo dobrze. Skapitulował tylko raz, gdy po strzale Michala Hubnika piłka odbiła się od obrońcy gości Macieja Sadloka.
– W drugiej połowie myśleliśmy głównie o tym, żeby nie oddać przewagi, którą stworzyliśmy w tym spotkaniu. Bardzo dobrze bronił jednak „Przyroś”. Będziemy się jeszcze cieszyć, ale od przyszłego tygodnia musimy już koncentrować się na następny mecz. Nie uważam, żebyśmy zdobyli przypadkowego gola. Tym bardziej, że mieliśmy sporo sytuacji. Suma szczęścia była po naszej stronie – stwierdził bramkarz Legii.
Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, Medaliki notują obecnie serię pięciu meczów bez porażki. Czy zdołają ją kontynuować? Śledź statystyki i rezultat na żywo!
Leszek Ojrzyński nie owijał w bawełnę po porażce. „Zawiedliśmy”
Trener Zagłębia Lubin nie ukrywał rozczarowania po przegranym meczu 1:2 z Bruk-Betem. Porażka najprawdopodobniej pozbawiła szans Miedziowych na europejskie puchary.