Już
we wtorkowy wieczór Atletico Madryt może świętować awans do
finału Ligi Mistrzów. Aby tak się stało, Los Colchoneros nie mogą
przegrać w Monachium z Bayernem. Trener Diego Simeone podkreślił,
że jego drużyna nie zamierza zmieniać swojego stylu gry specjalnie
na to spotkanie.
–
Wszystko, na czym mi zależy, to wygrywanie i przygotowuję się
właśnie do tego, a nie do przypodobania się innym – powiedział
Diego Simeone. – Szanujemy opinie innych ludzi, ale z pewnych powodów
prezentujemy taki rodzaj gry w piłkę. Będziemy wierni naszemu
stylowi. Jedynym sposobem na to, aby dobrze czuć się z samym sobą,
jest właśnie pozostanie sobą – dodał szkoleniowiec madryckiej
drużyny.
Po
pierwszym meczu półfinałowym bliżej awansu do finału Ligi
Mistrzów jest Atletico, które w ubiegłym tygodniu przed własną
publicznością wygrało 1:0 z Bayernem Monachium.
Spotkanie
rewanżowe w stolicy Bawarii zostanie rozegrane we wtorek o godzinie
20:45.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.