Po tym jak z występów w reprezentacji Anglii zrezygnował John Terry, w lokalnych mediach zaczęto spekulować nad ewentualnym powrotem do kadry Rio Ferdinanda. Takie rozwiązanie ma swoich zwolenników i bardzo stanowczych przeciwników.
Do grona tych drugich zalicza się były bramkarz Synów AlbionuPeter Shilton. Jego zdaniem, Roy Hodgson nie powinien nawet rozważać powołania obrońcy Manchesteru United do reprezentacji. – Moim zdaniem Rio nie powinien już wracać do zespołu narodowego. Musimy patrzeć w przyszłość – powiedział.
– Czas Ferdinanda już minął Powinniśmy stawiać na młodzież – kontynuował Shilton. – Na przykład mamy Gary’ego Cahilla, którego zawsze byłem wielkim zwolennikiem. U jego boku może grać Joeleon Lescott, który tak dobrze zaprezentował się na EURO i kwestię stoperów mamy z głowy – zakończył.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.