Jeszcze do niedawna wydawało się, że jeśli Neymar zmieni podczas tego lata barwy klubowe, to wróci do Barcelony. Temat jego transferu wydawał się upaść już kilkanaście dni temu, jednak może się okazać, że piłkarz przeniesie się ostatecznie do Hiszpanii, ale wcale nie na Camp Nou.
Wielki transfer Neymara dojdzie w końcu do skutku? (fot. Łukasz Skwiot)
„L’Equipe” podaje, że Paris Saint-Germain prowadzi obecnie zaawansowane rozmowy z Realem Madryt i nie można wykluczyć, że do transferu ostatecznie dojdzie. Powodów, dla których Królewscy zdecydowali się włączyć do walki o takiego zawodnika jak Neymara jest przynajmniej kilka.
Po pierwsze, na Estadio Santiago Bernabeu dostrzegli, że nowa drużyna Zinedine’a Zidane’a wcale nie funkcjonuje tak dobrze jak można było się spodziewać po letnich wzmocnieniach. Zespół ma potrzebować nowego bodźca, którym może być transfer jednego z najlepszych piłkarzy świata.
Po drugie, Florentino Perez ma okazję, by utrzeć nosa Barcelonie, której obecnie nie stać na tak wielki wydatek. Wzmocnienie zespołu przy jednoczesnym prztyczku w nos dla odwiecznego rywala na pewno byłoby czymś, co kibice w Madrycie przyjęliby z zadowoleniem.
Po trzecie, wspomniany prezydent Realu nigdy nie ukrywał, że jest fanem talentu Brazylijczyka i od dłuższego czasu pozostaje w dobrych relacjach z jego ojcem i przedstawicielem interesów w jednej osobie.
No i w końcu po czwarte, transfer Neymara pomógłby Perezowi udobruchać Zidane’a, który nie ukrywał swojego rozczarowania po fiasku związanym z wykupieniem Paula Pogby z Manchesteru United.
Czy Królewscy znajdą pieniądze na piłkarza PSG? Hiszpanie mają jeszcze sporo czasu, ponieważ okienko transferowe zamyka się w przypadku La Ligi dopiero 2 września.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.