Legia Warszawa nie mogła wymarzyć sobie lepszego startu w Lidze Konferencji. Podopieczni Goncalo Feio na inaugurację fazy ligowej pokonali 1:0 Betis po golu Steve'a Kapuadiego.
A przecież wcale tak nie musiało być. Legia przystępowała do rywalizacji w europejskich pucharach po serii trzech meczów bez zwycięstwa. Stołeczna drużyna, a zwłaszcza trener Goncalo Feio, znalazła się w ogniu krytyki w obliczu niezadowalających wyników. Wojskowi zajmują w Ekstraklasie dopiero siódme miejsce ze stratą dziesięciu punktów do lidera.
Legioniści jednak ponownie udowodnili, że są stworzeni do wielkich meczów w Europie przed własną publicznością. Spotkanie od początku układało się po ich myśli. W 23. minucie wyszli na prowadzenie po rzucie rożnym, który strzałem głową sfinalizował Steve Kapuadi.
Feio nazwał Betis „jednym z trzech największych faworytów do zwycięstwa całej Ligi Konferencji”, lecz na boisku zupełnie nie było tego widać. Dopiero po przerwie podopieczni Manuela Pellegriniego przebudzili się, kreując więcej podbramkowych sytuacji, ale dobrze funkcjonująca obrona Legii bez większych problemów odpierała ataki Hiszpanów.
Co więcej, gospodarze potrafili odpowiedzieć. Niewiele brakowało, a Wojskowi podwyższyliby prowadzenie, jednak stuprocentową sytuację zmarnował Ryoya Morishita.
Ostatecznie niewykorzystana okazja nie zemściła się. Legia dowiozła jednobramkowe prowadzenie do końcowego gwizdka sędziego. (JB)
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zając
3 października, 2024 21:22
No i sensacja.
Jarek
3 października, 2024 22:02
Legia potrafi jednak grać w pucharach.
W ub roku wygrali z Aston Villa i odprawili AZ Alkmaar
Zbyszek
3 października, 2024 23:19
Wygrana Legii z Betisem mimo że paru zawodników nie grało ławka albo kontuzje to jest to sukces
Brawo LEGIA oby tak dalej.
Puchar w Kryształowym Pałacu! Będą opowiadać o tym swoim synom
Gołym okiem było widać, że piłkarsko to finał europejskiej trzeciej ligi. Atmosfera w Lipsku dowodzi jednak, że Liga Konferencji, czy jak wolą niektórzy Puchar Biedronki, to rozgrywki potrzebne, dające wiele radości maluczkim, takim jak Crystal Palace, które 1:0 pokonało Rayo Vallecano.
Mateta zapewnił Crystal Palace zwycięstwo! Orły z pierwszym europejskim trofeum w historii! [OCENY]
27 maja na zawsze zapisze się w historii Crystal Palace. Londyński klub po raz pierwszy sięgnął po europejskie trofeum. Jak zaprezentowali się piłkarze Olivera Glasnera? Oceniliśmy ich w skali szkolnej 1-6.
Nieznacznie, ale zasłużenie. Po takich występach piłkarze Rayo ulegli Crystal Palce [OCENY]
Rayo Vallecano uległo Crystal Palace 0:1 w wielkim finale Ligi Konferencji Europy i straciło szansę na historyczny sukces w historii klubu. Występy podopiecznych Inigo Pereza oceniliśmy w skali szkolnej.
No i sensacja.
Legia potrafi jednak grać w pucharach.
W ub roku wygrali z Aston Villa i odprawili AZ Alkmaar
Wygrana Legii z Betisem mimo że paru zawodników nie grało ławka albo kontuzje to jest to sukces
Brawo LEGIA oby tak dalej.