Dzisiejsze spotkanie z Czechami będzie szczególne dla Sebastiana Mili. Doświadczony pomocnik reprezentacji Polska wraca bowiem do Wrocławia, gdzie spędził jeden z najbardziej owocnych okresów w swojej karierze.
Czy Sebastian Mila dostanie swoją szansę w meczu z Czechami? (foto: Ł.Skwiot)
Mila rozegrał w barwach Śląsk aż 216 meczów, w których strzelił 33 bramki. Wraz z kolegami wywalczył on tytuł mistrzowski i Superpuchar, a także występował w europejskich pucharach.
Nie może więc dziwić, że Wrocław już zawsze będzie zajmował szczególne miejsce w sercu 33-latka. – Każde spotkanie na tym stadionie był fajne. To zawsze było niesamowite uczucie móc tu występować – powiedział Mila przed kamerą „Łączy nas piłka”.
– Mam z Wrocławiem fantastyczne wspomnienia. To miasto i ten stadion zawsze będą mi się kojarzyć tylko z dobrymi rzeczami – dodał.