Za nami sześć z ośmiu zaplanowanych na wtorek spotkań włoskiej Seria A. Wygrane odnieśli piłkarze Palermo i Parmy, a trzy punkty z delegacji do Mediolanu wywieźli gracze Sassuolo, którzy pokonali na San Siro AC Milan (2:1).
Do największej niespodzianki doszło w Mediolanie, gdzie miejscowy AC Milan przegrał z Sassuolo (1:2). Miejscowi zaczęli w całkiem niezłym stylu, ponieważ już w 9. minucie prowadzenie dał im Andrea Poli. Jak się jednak okazało, były to złe miłego początki, ponieważ potem bramki zdobywali już tylko i wyłącznie goście.
Najpierw w 28. minucie do remisu doprowadził Nicola Sansone, a w drugiej połowie trybuny San Siro uciszył Simone Zaza, który popisał się świetnym strzałem z pierwszej piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i nie dał Diego Lopezowi żadnych szans na skuteczną interwencję.
Bardzo wysoko swoje spotkanie wygrali piłkarze Palermo, którzy przed własną publicznością rozgromili Cagliari (5:0). Gola dla gospodarzy strzelali Michel Morganella, Ezequiel Munoz, Paulo Dybala (dwa) i Edgar Barreto. Warto dodać, że goście od 26. minuty musieli grać w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę otrzymał Daniele Conti.
We wtorkowe popołudnie na włoskich boiskach zaprezentowali się także Polacy, a właściwie jeden Polak. Kamil Glik zagrał w meczu swojego Torino z Chievo Werona (0:0), a Piotr Zieliński całe spotkanie Empoli z Veroną (0:0) przesiedział na ławce rezerwowych.
Porażki doznała Fiorentina, która przegrała w delegacji z najsłabszą w stawce Parmą (0:1). Nie było to zbyt szczęśliwe spotkanie dla piłkarzy z Florencji, ponieważ jeszcze w pierwszej połowie rzutu karnego nie zdołał wykorzystać Mario Gomez, a w drugiej części meczu z boiska wyrzuceni zostali Gonzalo Rodriguez i Stefan Savić.
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.