Podziałem punktów zakończyło się inauguracyjne spotkanie 20. kolejki francuskiej ekstraklasy. LOSC Lille zremisowało na własnym boisku z Saint-Etienne 1:1.
Pierwszy cios w tym spotkaniu zadali goście. W 17. minucie Monnet-Paquet dograł do Hamoumy, a ten wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Po zmianie stron gospodarze jednak doprowadzili do wyrównania. W 70. minucie na boisku pojawił się DePreville, który zastąpił Benzię i to właśnie świeżo wprowadzony gracz minutę później zdobył wyrównującego gola.
Stadion w Lille jest wyjątkowo nieszczęśliwy dla Saint-Etienne. Po raz ostatni Zieloni wywieźli stąd punkty w 1998 roku, kiedy jeszcze oba zespoły walczyły na zapleczu francuskiej ekstraklasy! Pięć lat później ASSE wygrało co prawda z LOSC, ale było to w Pucharze Francji.
Dla Zielonych dzisiejszy jest raczej stratą, niż zyskaniem jednego punktu. Saint-Etienne cały czas myśli o europejskich pucharach, ale zamiast zmniejszyć stratę do Lyonu, to może mieć jeszcze większy dystans. Olympique swoje spotkanie gra dopiero w niedzielę, ale trudno sobie wyobrazić, że MaciejRybus i spółka nie ograją trzeciego od końca Caen.