Coraz więcej wskazuje na to, że Bacary Sagna po zakończeniu bieżącego sezonu pożegna się z Arsenalem. Francuz wciąż nie porozumiał się z klubem w sprawie nowej umowy, a rozbieżności między stronami są tak duże, że ciężko przypuszczać, by doszły one do porozumienia. Najświeższe doniesienia z Premier League na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Jak donosi dziennik „The Mirror” Sagna oczekuje od Arsenalu trzyletniego kontraktu, na mocy którego zarabiałby 100 tysięcy funtów tygodniowo. W klubie oczywiście nie zamierzają się godzić na takie żądania i proponują reprezentantowi Francji dwuletnią umową z tygodniówką rzędu 60 tysięcy funtów.
Rozmowy utknęły więc w martwym punkcie, a to oznacza, że wygasający po sezonie kontrakt piłkarza może nie zostać przedłużony. Sam Sagna na brak ofert raczej narzekać jednak nie będzie, ponieważ interesują się nim takie kluby jak Paris Saint-Germain, AS Monaco, Inter Mediolan czy Galatasaray Stambuł, które są w stanie spełnić jego finansowe oczekiwania.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.