ŁKS Łódź w fatalnym stylu rozpoczął nowy sezon. Podopieczni Andrzej Pyrdoła po czterech meczach mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt i zamykają ligową tabelę. W klubie nikt jednak nie dopuszcza do siebie myśli o spadku do niższej klasy rozgrywek.
Wiary w swoich kolegów nie traci napastnik ŁKS-u, Marek Saganowski. – Do tej pory nawet przez myśl mi nie przeszło, że drużynę mego ukochanego klubu, w którym się wychowałem, i którego barw aktualnie bronię, mógłby spotkać taki los – powiedział doświadczony piłkarz w wywiadzie dla „Expressu Ilustrowanego”.
– Muszę powiedzieć, że mimo naszej słabszej postawy w tej fazie rozgrywek ekstraklasy atmosfera w drużynie jest budująca, w myśl zasady: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. I ten bojowy, solidarny, nastrój napawa optymizmem – dodał Saganowski.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Express Ilustrowany
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.