Sączersi będą czarnym koniem rundy? Zapowiedź: Zagłębie Sosnowiec – Sandecja Nowy Sącz
Sandecja Nowy Sącz upatrywana jest jako potencjalny czarny koń rundy wiosennej w Betclic 2 Lidze. Czy podopieczni Rafała Smalca staną na wysokości zadania?
Już pół roku temu o beniaminku z województwa małopolskiego mówiło się jako zespole, który może być pozytywnym zaskoczeniem. Na papierze ekipa z Nowego Sącza jawiła się jako jedna z mocniejszych w stawce, ale jesień okazała się w jej wykonaniu nieco rozczarowująca. Sandecja z dorobkiem 24 punktów plasuje się dopiero na 12. pozycji, przy czym należy pamiętać, że oprócz dzisiejszego, zaległego spotkania z Zagłębiem Sosnowiec, ma jeszcze jeden mecz do odrobienia. Strefa barażowa jest więc jak najbardziej w zasięgu ekipy Rafała Smalca.
Zwłaszcza że Sandecja przeprowadziła naprawdę ciekawe okno transferowe. Do zespołu dołączyli Maciej Żurawski, Adrian Danek, Karol Szymkowiak, Piotr Kowalik, Aleksander Wołczek. Szczególnie dwaj pierwsi na papierze wyglądają na bardzo solidne wzmocnienia Nowosądeczan, które z miejsca powinny podnieść jakość.
– Był jesienią moment, gdy wyglądaliśmy bardzo dobrze, byliśmy liderem. Niestety, później, w moim odczuciu, nasze problemy zapoczątkował mecz ze Stalą Stalowa Wola, w którym do 86. minuty prowadziliśmy 2:1, a ostatecznie przegraliśmy. Myślę, że nasz problem leżał w poprzedniej rundzie poniekąd w głowach, presja się nawarstwiała, nie potrafiliśmy sobie z nią trochę poradzić. Wierzę, że uda nam się teraz odbić i zrealizować cel, który jest niezmienny od początku sezonu – chcemy być w pierwszej szóstce i powalczyć w barażach o awans na drugi poziom rozgrywkowy – mówi Arkadiusz Aleksander, przewodniczący rady nadzorczej Sandecji Nowy Sącz.
Pierwszy krok, aby ten pomyślny scenariusz się ziścił Nowosądeczanie wykonać mogą już we wtorek. O 18.00 wybrzmi pierwszy gwizdek arbitra w zaległej potyczce między Sandecją a Zagłębiem. (FT)
Kto zagra w barażach o 1. Ligę? Pozostało coraz mniej niewiadomych
Na trzecim poziomie rozgrywkowym trwa zażarta walka o miejsce w playoffach. Na ten moment znamy już praktycznie trzech pewniaków, którzy powalczą w barażach o awans.