– Polonia nie ma na co czekać. Jeśli chce grać w pucharach to musi ten mecz wygrać. Mamy plan, który nie opiera się ani na ciągłych atakach ani na ciągłej defensywie. Te dwie rzeczy trzeba wyważyć – przed starciem z ekipą z Warszawy ocenił trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak.
– W ostatnich meczach gra Polonii była oparta na dwójce dobrych napastników, którzy są ich najgroźniejszymi zawodnikami. Za nimi ustawione są dwie czwórki, zarówno w pomocy jak i obronie. Mają dobrą jakość na każdej pozycji, a także na ławce. Jeśli załapią odpowiedni rytm mogą być groźni. Są jednak bardzo nierówni. Zdarzają im się przestoje i to można wykorzystać – stwierdził Rumak.
– Przez cztery miesiące byłem na stażu u trenera Michniewicza, gdy byłem trenerem zespołów młodzieżowych. Jest to bardzo dobry szkoleniowiec na każdej płaszczyźnie. To będzie na pewno ciekawy pojedynek – powiedział szkoleniowiec poznańskiego Lecha.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.