– Jestem pewny, że możemy zagrać lepiej niż z Cracovią. Z nimi zagraliśmy słabo, ale mogliśmy wygrać gdyby nie kuriozalny gol – przed czwartkowym meczem z Żalgirisem w Wilnie powiedział trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak. – Widziałem jak moi zawodnicy reagowali po ostatnim spotkaniu, dlatego wierzę, że będzie dobrze. Wiem sporo o Żalgirisie. Trener Zub nic przed nami nie ukrył. Nie jest to zespół, który mógłby nas zaskoczyć – stwierdził Rumak.
– Zmiany w składzie na pewno będą, bo zagraliśmy słabo. Część zawodników, która jest kontuzjowana leci z nami do Wilna. Nawet Luis Henriquez i Rafał Murawski. Chcemy, aby nasza drużyna była razem – dodał trener Lecha.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.