– To był bardzo ciężki mecz – powiedział po wyjazdowym spotkaniu z FC Honka opiekun Lecha Poznań, Mariusz Rumak. Kolejorz wygrał 3:1 i jest już jedną nogą w III rundzie eliminacji Ligi Europy.
Mariusz Rumak nie ukrywał zadowolenia z postawy swoich piłkarzy
– Honka pokazała, że jest dobrym zespołem, zagrała ofensywnie i mieliśmy z tym trochę problemów. Mieliśmy jednak w swojej drużynie indywidualności, byliśmy skuteczni i to przesądziło o naszym zwycięstwie – kontynuował Rumak.
Zdaniem trenera Lecha trzy bramki zdobyte na wyjeździe, to świetny kapitał przed rewanżem. – Trzy gole na wyjeździe i zwycięstwo cieszą, ale w rewanżu musimy być uważni – zakończył.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.