Po objęciu sterów Lecha Poznań przez Mariusza Rumaka, jedynie najwięksi optymiści spodziewali się, że Kolejorz wróci na właściwe tory. Lech być może nie rzuca na kolana swoją grą, ale systematycznie gromadzi punkty. Kolejne trzy dopisał na swoje konto po spotkaniu z Legią Warszawa.
– Dziś zwyciężył zespół i struktura gry obronnej. Jestem dumny z mojego zespołu, bo stworzyliśmy dwie – trzy sytuacje, a jedną z nich udało się wykorzystać. To spotkanie pokazało kierunek, w jakim Lech będzie podążał. Defensywnie prezentujemy się dosyć dobrze, musimy dołożyć do tego grę ofensywną – powiedział Rumak.
– Zawodnicy pokazują, jak pracuje trener. Zwycięstwa to nie moja zasługa, bo stoi za nimi cały sztab szkoleniowy. Staram się opierać grę Lecha o zespołowość – stara maksyma mówi, że więcej zrobimy razem niż osobno – kontynuował. – Mamy za sobą bardzo trudne spotkanie. Legia to klasowy zespół, więc to nie przypadek, że znajduje się na pierwszym miejscu – zakończył opiekun Kolejorza.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.