– 1-0 to dobra zaliczka przed rewanżem. To był bardzo trudny i ciężki mecz. Wygraliśmy i to jest najważniejsze. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi – powiedział strzelec jedynego gola w meczu ze Sportingiem Braga, Artjoms Rudnevs.
– Dziś staraliśmy się wykorzystać stałe fragmenty gry, ale bramka padła po akcji. Sergei podał mi znakomicie. Współpraca z nim układa mi się bardzo dobrze. Mieliśmy tak naprawdę jedną sytuację, ale strzeliliśmy zwycięskiego gola – przyznał napastnik „Kolejorza”. – Cieszę się, że udało mi się zdobyć już piątą bramkę w tym sezonie. Mam nadzieję, że tak będzie dalej i nadal będę mógł pomagać drużynie.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.