Rewanżowe spotkanie IV rundy eliminacji Ligi Europy Metalist Charków – Ruch Chorzów zostanie rozegrane w Kijowie – poinformował ukraiński klub na oficjalnej stronie internetowej.
Metalist z powodu napiętej sytuacji politycznej nie może rozgrywać spotkań na swoim obiekcie, dlatego mecz w LE odbędzie się w stolicy kraju. Ruch apelował do UEFA o przeniesienie meczu poza terytorium Ukrainy, choć wątpliwe, by federacja przychyliła się do prośby.
Pierwsza konfrontacja, z powodu fatalnego stanu murawy w Chorzowie, odbędzie się w Gliwicach (21 sierpnia).
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.