Lech Poznań pokonał 2:0 Radomiaka Radom w meczu w 2. kolejki PKO Ekstraklasy. Gole dla Kolejorza strzelali Mikael Ishak i Filip Szymczak.
Mecz od samego początku układał się po myśli Lecha, który szybko mógł wyjść na prowadzenie, lecz Filip Majchrowicz popisał się świetną paradą przy strzale głową Dino Hoticia. W 40. minucie Kolejorz wreszcie dopiął swego.
Radosław Murawski z głębi pola zagrał długie prostopadłe podanie do Hoticia, ten w polu karnym dostrzegł lepiej ustawionego Mikaela Ishaka, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. Dla powracającego po boreliozie Szweda to pierwszy gol od 2 kwietnia.
Jeszcze dłużej na przełamanie czekał Filip Szymczak, który strzelecką niemoc notował nieprzerwanie od listopada 2022 roku. Wychowanek Lecha w 83. minucie zabawił się w polu karnym Radomiaka i efektownym strzałem ustalił końcowy wynik meczu.
Niewiele brakowało, a spotkanie mogło potoczyć się inaczej. Tuż przed podwyższającym wynik trafieniem Szymczaka Radomiak mógł, a wręcz powinien, doprowadzić do wyrównania. Frank Castaneda trafił jednak tylko w słupek.
Radomiak wyjeżdża z Bułgarskiej bez punktów, ale i bez wstydu. Lech natomiast potwierdził wysoką formę i z pozycji lidera PKO Ekstraklasy przygotowuje się do rewanżowego meczu z Żalgirisem Kowno w eliminacjach Ligi Konferencji.
Górnik Zabrze jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Wisła Płock, a w strefie spadkowej Widzew Łódź, Legia Warszawa i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO BP Ekstraklasy.